Popularne powiedzenie łączy bóle stawowo-kostne z zapowiedzią zmian pogody. Można dyskutować na ile to się sprawdza, nie ma jednak wątpliwości, że dolegliwości ze strony narządu ruchu są istotnym problemem zdrowotnym starzejącej się populacji. Najbardziej częstą przyczyną jest choroba zwyrodnieniowa stawów.

Prof. dr hab. n. med. Eugeniusz Józef Kucharz Kierownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Reumatologii Immunologii Klinicznej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach

Choroba zwyrodnieniowa stawów jest zespołem zmian w narządzie ruchu  odznaczającym się postępującym zniszczeniem chrząstek i innych składowych stawów. Prowadzi to do przewlekłego bólu o zmiennym nasileniu i upośledzenia funkcji stawów. Występowanie choroby zwyrodnieniowej stawów związane jest z wiekiem, ale nie jest ona, jak czasami błędnie się uważa, składową prawidłowego procesu starzenia się organizmu. Ogólnie, jest ona wynikiem „zużycia” się narządu ruchu. Dochodzi do tego przy występowania dysproporcji pomiędzy obciążeniem a wytrzymałością stawów. Uświadomienie tego faktu jest niezbędne dla podejmowania prób zapobiegania rozwojowi choroby. I tak, nadmierne obciążenie stawów wynika z nadwagi lub otyłości, nieprawidłowej postawy ciała i zaburzonej biomechaniki narządu ruchu (np. nawet niewielkiej różnicy długości kończyn dolnych), wykonywanej pracy lub uprawianego sportu. Po drugiej stronie jest wytrzymałość struktur stawowych. Trzeba pamiętać, że różnimy się między sobą również budową aparatu ruchu i są osoby o większej lub mniejszej wytrzymałości stawów. Wszelkie choroby lub urazy (nawet bardzo odległe w czasie) powodują trwałe uszkodzenie struktur stawowych, które może być przyczyną ujawnienia się chorych zwyrodnieniowej.

Organizm człowieka jest zintegrowanym systemem, dlatego choroby przemiany  materii (np. cukrzyca), a także, o czym często nie chcemy pamiętać, palenie tytoniu istotnie wpływa na stan narządu ruchu. Analizując powyższe czynniki prowadzące do degradacji chrząstek stawowych trzeba pamiętać, że wiele z nich możemy zmienić lub mogliśmy zmienić w przeszłości. Prawidłowe leczenie chorób metabolicznych, zwalczanie nadwagi, korekcja wad postawy, to modyfikowalne czynniki wpływające na stan narządu ruchu. Następstwem omawianej choroby jest degradacja chrząstki, zmiany kostne a czasami procesy kompensacyjne oraz niewielki miejscowy stan zapalny.

Choroba zwyrodnieniowa stawów może dotyczyć każdego stawu. Najczęściej ujawnia się w dużych stawach, takich jak biodrowe lub kolanowe. Może obejmować małe stawy (np. ręki) lub stawy kręgosłupa. Może mieć charakter uogólniony dotycząc wielu stawów.

Zmiany wskazujące na „zużycie” stawów można wykryć prawie u wszystkich osób po 55 roku życia, ale nie jest to podstawa do rozpoznania choroby zwyrodnieniowej stawów. Bóle i upośledzenie czynności ujawnia się tylko u około 1/3 tych chorych a ich odsetek zwiększa się z wiekiem.

Rozpoznanie wymaga stwierdzenia objawów klinicznych i badań obrazowych. Należy podkreślić, że nie każdy ból stawów u osoby starszej jest wynikiem choroby zwyrodnieniowej. Ból o innej przyczynie (np. zapalny, ból przyczepów ścięgnistych, polimialgia reumatyczna, fibromialgia) może imitować omawianą chorobę, może to jej towarzyszyć jako inna choroba występująca u tego samego pacjenta.

Leczenie choroby zwyrodnieniowej stawów jest trudne i zawsze stanowi wyzwanie dla lekarza. Choroba jest nieuleczalna i nie znamy żadnej opcji terapeutycznej pozwalającej na zatrzymanie postępu choroby. Staramy się zmniejszyć objawy i spowolnić proces rozwoju uszkodzenia stawów. Świadomość tych faktów jest istotna wobec, niestety dość częstego stosowania metod leczniczych o nieudokumentowanej skuteczności, stwarzających chorym fałszywą nadzieję a czasami narażających ich na koszty.

Leczenie ma na celu opanowanie bólu i zachowanie jak największej sprawności czynnościowej stawu. Poza tym staramy się zmniejszyć czynniki niekorzystne, które można modyfikować. Pamiętać trzeba, że chorzy zdani są na długotrwałą, przeważnie trwającą do końca życia, terapię. Zawsze więc należy analizować korzyści i potencjalne zagrożenia związane z leczeniem, szczególnie osób starszych. Ważna jest rozmowa z chorym wyjaśniając mu sytuację i warunkująca współdziałanie i współdecydowanie chorego w procesie leczenia.

Stosuje się metody farmakologiczne i niefarmakologiczne.  Z wielką ostrożnością należy podchodzić do zabiegów mających „regenerować” chrząstki stawowe. Należy do nich artroskopia z oczyszczeniem stawu, stymulacja szpikiem kostnym, implantacja chondrocytów, stosowanie komórek macierzystych i implantów bezkomórkowych, a także podawanie osocza bogatopłytkowego. Metody te nie mają udokumentowanej skuteczności.

Wśród metod farmakologicznych wymienić należy stosowanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych, paracetamolu, tzw. wolnodziałających leków objawowych (glukozoamina krystaliczna, chondroityna, piaskledyna). Pomocne mogą być preparaty roślinne. Znaczącą ulgę może przynieść wiskozosuplementacja czyli podanie dostawowe preparatów „poślizgowych”. Należy podkreślić, że tzw. „blokady” (dostawowe podanie glikokortykosteroidów) mogą przynieść chwilową ulgę, ale mogą prowadzić do uszkodzenia stawów i dlatego nie powinien być stosowany zbyt często. W uporczywym bólu stosuje się inne leki (m. in. podane w postaci plastrów na skórę). Pomocne są zabiegi fizjoterapeutyczne. Do częstych błędów w terapii należy bagatelizowanie roli metod niefarmakologicznych, nie leczenie otyłości, kontynuacja palenia tytoniu. Stosowanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych wymaga uwzględnienia ewentualnych przeciwwskazań. Nie jest właściwe samodzielne stosowanie przez chorych leków jak i unikanie przez nich leczenia tym bardziej, że ból jest też czynnikiem uszkadzającym organizm chorego.

Podsumowując, choroby zwyrodnieniowej stawów nie można wyleczyć, ale można istotnie pomóc chorym.

Podobne posty